Już barok
Około połowy XVI wieku zaczyna równocześnie narastać nowy styl - barok, najpierw jako konsekwencja rozwoju formy artystycznej renesansu, następnie w ścisłym związku z założeniami soboru trydenckiego jako barok kontrreformacyjny w sztuce religijnej. Zapowiedzi baroku pojawiły się najwcześniej w twórczości Michała Anioła (Sąd Ostateczny) i w dojrzałym okresie życia Tycjana (Koronowanie cierniem). W XV i XVI wieku układy kompozycyjne były przeważnie oparte na symetrii pozornej, centralne, lekko zrytmizowane barwami i kierunkami. Od początku modelunek kolorystyczno-walorowy wyodrębniał bryłę z otoczenia, później natomiast jej iluzyjna plastyczność uległa spotęgowaniu, ogólna kolorystyka pewnemu stłumieniu, zaczęły się zacierać wyraźne granice między przedmiotem w cieniu a jego tłem. Przełomowe znaczenie ma tu leonardowskie sfumato, możliwe w petni dzięki technice olejnej (zacieranie granic między tonami). Wprowadzenie perspektywy powietrznej pozwoliło artystom na odkrycie relatywizmu (względności) barw, na zależność ich wartości od złudzeń wzrokowych. Przedmioty znajdujące się blisko oka widza traktowano w dwojaki sposób, opisany powyżej, natomiast barwy ulegały zmianom w poszczególnych planach przestrzeni obrazu - następowało ich rozjaśnienie, zszarzenie i zarazem ochłodzenie.